Człowiek ze stali siedział
Lekarze Kołobrzeg |Stroje kąpielowe |hotele kotlina kłodzka

„Człowiek ze stali siedział nieruchomo w fotelu. Wahadło zegara leniwie odmierzało czas. Z daleka, z dołu dochodził gwar miasta. Ściemniło się. Ile czasu minęło od wyjścia profesora, Harry nie wiedział, zresztą nie interesował się tym. Na odgłos dzwonka szybko zwrócił się ku drzwiom.
Wszedł służący.
— List do pana — oznajmił z uszanowaniem.
— List — zdziwił się Harry. — Pewno nie do mnie, tylko do ojca.
— Nie, do pana.
„List! — pomyślał Harry. — Dziwna rzecz, list do mnie!"
Na kopercie widniało „Mister H. Traube".
— Ależ tu nie ma adresu! I zwrotnego również.
— List oddano mi do rąk.
— Dawno
— Przed chwilą.
— Czy ten, kto go oddał, czeka jeszcze
— Już odjechał. Prosił, żeby pan od razu ten list przeczytał.
— Dziękuję, może pan odejść — zakończył rozmowę Harry, a gdy służący znikł za drzwiami, otworzył kopertę i, rzuciwszy okiem na drobne, nierówne wiersze, zaczął czytać
„Zdziwi Pana zapewne moja zuchwałość, a moja prośba wyda się Panu podejrzana. Ale proszę mi wierzyć, nie mogłam postąpić inaczej. Muszę z Panem pomówić. O czym, nie mogę w liście wyjawić. Ojciec Pana zabawi w Akademii nie mniej niż godzinę. Bardzo Pana proszę o poświęcenie mi kilku chwil. Czekam na Pana w parku kolo hotelu. Boczna aleja, przy pomniku.“(10)



Vision |Tapety |Perfumy na dzień