Oświetlenie kuchni |hotele zakopane |systemy wymiany liników
„Milano, via Sammartini, 15 Tel. 68.37.16
W sprawie korespondencji i zmiany jej charakteru. Zwracam się nie tylko do siebie, piszę w dalszym ciągu dla Pani. Te listy, notatki, zamiast je wrzucać do skrzynki pocztowej, pakuję do torby, niech czekają. Po powrocie, jak je wytrząsnę, zobaczymy, co się okaże. Liczę na Pani cierpliwość. Ta zmiana jest częścią zabawy. Gdybym się trzymał dawnej formy, wkrótce bylibyśmy na nią skazani. To ona grałaby nami, a nie odwrotnie. Stać się przedmiotem własnej gry Z jakiej racji Czy nie lepiej przetasować karty To nie oznacza, że wstaję od stolika. Nie, zaczynam od nowa — ale to ja, ja gram, ja przebijam. Więc liczę na Panią jako na partnerkę i zwracam się do Pani jak do świadka. Jeśli piszę „mój sen" albo „mój lęk", wiem, że nie jestem pierwszy, który śni czy się boi; zbadane są nasze symbole senne, zarówno jak źródła strachu. Ale w chwili gdy to napisałem, przynajmniej przez sekundę mam uczucie, że nawiązuję łączność między moim wnętrzem a rzeczywistością i zmniejszam strefę głuchej próżni dzielącej nasze obawy i sny od tabel i wykresów, w które jesteśmy wpisani. W chwili gdy to napisałem —
— w smudze nakładających się na siebie dni, w obszernym cieniu mojego czasu, mojej codzienności. Ale wystąpić, wyjść z cienia Wykonać nieoczekiwany, prawdziwie osobisty gest — odpowiedzieć Gra, bez tego słowa coraz trudniej się obejść. Teoria gier. Gry i zabawy. Homo ludens... A więc może i gra z człowiekiem Z małym ko“(9)
kabiny infrared Kraków |Barwy ciepłe i zimne |Lekarze Opole
„Milano, via Sammartini, 15 Tel. 68.37.16
W sprawie korespondencji i zmiany jej charakteru. Zwracam się nie tylko do siebie, piszę w dalszym ciągu dla Pani. Te listy, notatki, zamiast je wrzucać do skrzynki pocztowej, pakuję do torby, niech czekają. Po powrocie, jak je wytrząsnę, zobaczymy, co się okaże. Liczę na Pani cierpliwość. Ta zmiana jest częścią zabawy. Gdybym się trzymał dawnej formy, wkrótce bylibyśmy na nią skazani. To ona grałaby nami, a nie odwrotnie. Stać się przedmiotem własnej gry Z jakiej racji Czy nie lepiej przetasować karty To nie oznacza, że wstaję od stolika. Nie, zaczynam od nowa — ale to ja, ja gram, ja przebijam. Więc liczę na Panią jako na partnerkę i zwracam się do Pani jak do świadka. Jeśli piszę „mój sen" albo „mój lęk", wiem, że nie jestem pierwszy, który śni czy się boi; zbadane są nasze symbole senne, zarówno jak źródła strachu. Ale w chwili gdy to napisałem, przynajmniej przez sekundę mam uczucie, że nawiązuję łączność między moim wnętrzem a rzeczywistością i zmniejszam strefę głuchej próżni dzielącej nasze obawy i sny od tabel i wykresów, w które jesteśmy wpisani. W chwili gdy to napisałem —
— w smudze nakładających się na siebie dni, w obszernym cieniu mojego czasu, mojej codzienności. Ale wystąpić, wyjść z cienia Wykonać nieoczekiwany, prawdziwie osobisty gest — odpowiedzieć Gra, bez tego słowa coraz trudniej się obejść. Teoria gier. Gry i zabawy. Homo ludens... A więc może i gra z człowiekiem Z małym ko“(9)
<<<< - Powinnaś iść do doktora-
| Człowiek ze stali siedział >>>>
kabiny infrared Kraków |Barwy ciepłe i zimne |Lekarze Opole